Puszyste syrniki ukraińskie: autor bloga Facet i Kuchnia poleca przepis na placki i radzi: „Zwolnij, zadbaj o siebie”

Katarzyna Puczyńska
Katarzyna Puczyńska
Syrniki ukraińskie to placki twarogowe.
Syrniki ukraińskie to placki twarogowe. fot. Gosia Napiórkowska-Kubicka
Udostępnij:
- Spokój, małe przyjemności i nieco staranności z dnia na dzień mogą dodać codzienności blasku. Pośpiech tylko pogarsza jakość życia - mówi Szymon Kubicki, który razem z żoną Gosią prowadzi blog Facet i Kuchnia. Pasjonat gotowania opowiada o idei slow food, a także zdradza przepis na pyszne syrniki ukraińskie, które po usmażeniu są lekkie, cudnie puszyste i bardzo twarogowe. Koniecznie wypróbujcie.

W skrócie

Blog kulinarny Facet i Kuchnia

Szymon Kubicki jest 45-letnim prawnikiem, mieszkającym pod Warszawą i prawdziwym entuzjastą i pasjonatem kuchni w stylu idei slow food. Swoje przepisy zamieszcza na prowadzonym wspólnie z żoną od 11 lat blogu kulinarnym Facet i Kuchnia. Para napisała także książkę „Facet i Kuchnia. Smacznie, kreatywnie i bez glutenu".

Na blogu i na profilu Facebooka pan Szymon publikuje przepisy zainspirowane m.in. tradycjami kulinarnymi z różnych regionów Polski oraz innych krajów Europy i świata. Nie brakuje także relacji z podróży i zdjęć autorstwa jego żony.

Skąd pomysł na prowadzenie bloga?

- Blog to pomysł mojej żony - Gośki, która pewnego jesiennego wieczoru 2011 roku uznała, że gotuję na tyle dobrze, że trzeba napisać o tym światu. Podejmując tę decyzję, nie mieliśmy pojęcia, w co się pakujemy, nigdy nie czytaliśmy żadnego innego bloga. Jednak trwamy w tym szaleństwie do dziś. To czasochłonne zajęcie, które czasem trudno pogodzić z pracą i codziennym życiem, ale z drugiej strony jest ono na swój sposób uzależniające.

Na blogu Facet i Kuchnia można znaleźć wiele przepisów nawiązujących do popularnego trendu slow food. Za co go cenicie?

- Cenimy slow food przede wszystkim za to, że autentycznie przyczynia się nie tylko do ochrony, ale i wskrzeszania ginących tradycji kulinarnych rozmaitych regionów całego świata. W jednych krajach udaje się realizować te cele lepiej, w innych gorzej, ale ogólny bilans wychodzi na plus, a słuszne inicjatywy warto wspierać. Pasja i zaangażowanie potrafią zdziałać cuda.

Czy slow food wpływa także na postrzeganie dnia codziennego?

- Slow food uświadamia, że celebracja codziennych drobiazgów to prosta droga do szczęścia. Zwolnij, zadbaj o siebie, zjedz coś dobrego - raz, drugi, dziesiąty. Przekonasz się, jak pozytywnie to na ciebie wpływa. Spokój, małe przyjemności i nieco staranności z dnia na dzień mogą dodać codzienności blasku. Pośpiech tylko pogarsza jakość życia. Idea slow food, postrzegana szeroko, ma jeden zasadniczy cel: sygnalizować światu, że nie ma powodu żyć w ciągłym biegu. Życie instant nie jest fajne, bo nie ma kiedy przeżywać go naprawdę.

Na blogu Facet i Kuchnia możemy przeczytać także o idei slow travel. Czy publikowane przepisy nawiązują do tradycji kulinarnych i potraw typowych dla odwiedzanych przez Was miejsc?
- W znacznej mierze tak. Kuchnia to immanentny element kultury, podróże planujemy tak, by - niezależnie od kierunku - nigdy nie zabrakło w nich ani dobrego jedzenia, ani dobrych win, a przede wszystkim dobrych ludzi, którzy za tym wszystkim stoją. Nie wiem, czy promujemy slow travel. Podróżujemy na własną rękę, bez biur podróży, ponieważ nie chcemy, by ktoś planował czas za nas czy "sprzedawał" nam swoją perspektywę na ten czy inny region. W grupie moglibyśmy okazać się kłopotliwi. Z drugiej strony, jeżeli ktoś inny potrzebuje w podróży przewodnika, nie ma w tym nic złego. Każdy ma własną definicję satysfakcjonujących wojaży. My w każdym miejscu staramy się odkryć to, co jest interesującego do odkrycia z naszego, subiektywnego, punktu widzenia, dlatego praktykujemy dłuższe wyjazdy i często wracamy do ulubionych miejsc po kilka czy kilkanaście razy.

Szymon Kubicki poleca przepis na syrniki ukraińskie

Szymon Kubicki prowadzi z żoną blog inspirowany kuchnią z różnych stron świata. Poleca m.in. przepis na syrniki ukraińskie. Zobacz posty z bloga Facet
Szymon Kubicki prowadzi z żoną blog inspirowany kuchnią z różnych stron świata. Poleca m.in. przepis na syrniki ukraińskie. Zobacz posty z bloga Facet i Kuchnia. Kliknij w galerię i przesuwaj zdjęcia strzałkami lub gestem fot. Gosia Napiórkowska-Kubicka

- Co dobrego można zrobić z kilograma twarogu? Cирники, czyli ukraińskie syrniki, a dokładnie ok. 15 wspaniałych placuchów. Placki twarogowe to klasyk każdej kuchni naszego regionu. To, co odróżnia te placki od naszych rodzimych znakomitych, twarogowych małdrzyków, to przede wszystkim fakt, że ukulane syrniki przed smażeniem obtaczamy w mące. Kasza manna jako zamiennik mąki pojawia się w ukraińskich przepisach równie często. Do samego ciasta mąki dodajemy bardzo niewiele, a im dodamy jej mniej, tym lepiej. Placki po usmażeniu są lekkie, cudnie puszyste i bardzo twarogowe. Mała ilość słodzidła sprawia, że syrniki nie są również zbyt słodkie, dzięki czemu spokojnie możesz podać je z miodem czy domową konfiturą z jagód, malin lub porzeczek - opisuje Szymon Kubicki, autor bloga Facet i Kuchnia.

Składniki na 15 placków:

  • 900 g twarogu śmietankowego
  • 3 jajka
  • 50 g cukru
  • 40 g mąki owsianej bezglutenowej
  • masło do smażenia

Jak zrobić syrniki ukraińskie krok po kroku?

  1. W dużej misce widelcem rozgnieć twaróg.
  2. Dodaj roztrzepane jajka, mąkę i cukier. Dokładnie wymieszaj całość.
  3. Na duży talerz wsyp trochę mąki (więcej niż mniej).
  4. Przy pomocy gałkownicy do lodów (taka łyżka nabiera odpowiednią ilość ciasta) formuj kule z masy twarogowej i przekładaj na talerz.
  5. Obtaczaj kule z twarogu w mące, jednocześnie formując kolejne placki.
  6. Na obsypanej mąką desce formuj placki o równych krawędziach.
  7. Placki smaż na maśle, partiami, z dwóch stron.
  8. Przekładaj je na drugą stronę tylko raz, dopiero gdy ładnie zrumienią się od spodu.
  9. Czynności powtarzaj do momentu, aż zużyjesz całą masę twarogową.
  10. Placki podawaj z dowolnymi dodatkami, takimi jakie lubisz. Świetnie sprawdza się jogurt grecki lub śmietana, świeże lub mrożone owoce, miód czy konfitura.

Zobacz też inne tematy ze Strony Kuchni:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bezkręgowce w herbacie? Zdumiewające badanie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Strona Kuchni
Dodaj ogłoszenie