Najlepsza konfitura z truskawek. W ten sposób nasze prababcie smażyły całe owoce. Poznaj tradycyjny przepis na gęstą i słodką konfiturę

Karolina Głogowska
Konfitura z truskawek na zimę jest gęsta, słodka i prosta do zrobienia
Konfitura z truskawek na zimę jest gęsta, słodka i prosta do zrobienia 123rf/serezniy/zdjęcie ilustracyjne
Szukasz tradycyjnego przepisu na najlepszą konfiturę z truskawek? Polecam ci bardzo stary przepis na ten wyśmienity specjał. To prawdziwa konfitura z całych owoców, jaką smażyły nasze prababcie. Jest wyborna i naprawdę prosta do zrobienia, trzeba tylko przestrzegać kilku ważnych wskazówek.

W skrócie:

Mam dziś dla ciebie prawdziwy specjał. Słodka konfitura z truskawek, jaką robiły nasze prababcie. To konfitura bez żelfixu, którą zrobisz tylko z truskawek, cukru i odrobiny wody. Konfitura jest słodsza, bardziej aromatyczna i gęstsza niż dżem truskawkowy. Najważniejsze jest jednak to, że w prawdziwej konfiturze owoce powinny zostać w całości – nie kroimy ich i uważamy, aby się nie rozpadły. To dlatego konfitury nie wolno mieszać. W niektórych domach konfiturę smażyło się nawet przez trzy dni. Jeśli masz tyle czasu i cierpliwości, to oczywiście możesz tak zrobić. W przepisie na konfiturę z truskawek, który podaję, wystarczy przesmażyć owoce na drugi dzień. Ważne, aby odczekać co najmniej dobę po pierwszym zagotowaniu owoców i dosmażyć je właśnie następnego dnia. Konfitura będzie smaczniejsza. Do przepisu dorzucam także rady Lucyny Ćwierczakiewiczowej, wspaniałej kucharki i autorki wielu książek kucharskich z XIX wieku. Ćwierczakiewiczowa była niezwykle cenioną postacią, a jej książki od razu stawały się bestsellerami. W sprawach kulinarnych stanowiła niepodważalny autorytet.

Konfitura z truskawek – stary przepis

Składniki:

  • 2 kg truskawek,

  • 1 kg cukru,

  • ¾ szklanki wody.

Jak zrobić konfiturę z truskawek?

  1. Przygotowałam szeroką patelnię z grubym dnem. Wlałam do niej ¾ szklanki wody, wsypałam cukier i zagotowałam na gęsty syrop.

  2. Truskawki umyłam i pozbawiłam szypułek. Wybrałam ładne, małe i nieuszkodzone owoce.

  3. Truskawki wrzuciłam do syropu. Nie mieszałam, tylko delikatnie potrząsałam patelnią. Zagotowałam na silnym ogniu, a następnie zdjęłam z ognia i odstawiłam na 5 minut.

  4. Po tym czasie ponownie zagotowałam truskawki (bez mieszania!) i znowu zdjęłam z ognia na 5 minut. Tę czynność powtórzyłam jeszcze jeden raz (w sumie powinny być 3 razy).

  5. Bardzo delikatnie, żeby owoce się nie rozpadły, zdjęłam łyżką szum z truskawek.

  6. Konfiturę przelałam do szklanego naczynia i zostawiłam na cały dzień. W tym czasie konfitura zacznie gęstnieć.

  7. Następnego dnia ponownie przesmażyłam gęstą konfiturę, bez mieszania, żeby owoce się nie rozpadły. Smażyłam na małym ogniu 5 minut.

  8. Słoiki wyparzyłam i osuszyłam. Przełożyłam do nich ostrożnie konfiturę.

  9. Na dnie dużego garnka położyłam ściereczkę. Włożyłam słoiki i wlałam wodę do połowy ich wysokości. Od momentu zagotowania gotowałam 10 minut.

  10. Słoiki wyjęłam, ustawiłam do góry dnem na suchej szmatce, a kiedy wystygły, umieściłam w suchym, chłodnym miejscu.

Najlepsza konfitura z truskawek – rady Lucyny Ćwierczakiewiczowej:

Naczynie do smażenia konfitury – powinno być płaskie i szerokie. Chodzi to, aby owoce miały przestrzeń i były ułożone dość luźno. Najlepiej sprawdzi się więc płaska, szeroka, patelnia z grubym dnem. Ćwierczakiewiczowa radziła, aby używać mosiężnych naczyń do smażenia. Dziś dość trudno o taką patelnię. Najważniejsze jest jednak to, by nie zostawiać przesmażonej konfitury w metalowym naczyniu, ponieważ owoce mogą skwaśnieć. Lepiej przelać je w tym czasie do szklanego naczynia, a dopiero następnego dnia ponownie przesmażyć na patelni.

Konfitury nie mieszamy – cały urok i smak konfitury tkwi w słodkich owocach, które w przeciwieństwie do dżemu, w konfiturze pozostają w całości. Nie mogą się rozpaść, dlatego podczas smażenia nie należy mieszać konfitury. Wystarczy delikatnie potrząsać patelnią.

Szumowanie konfitury – podczas gotowania syropu i owoców, na wierzchu powstanie warstwa, którą należy odszumować. Trzeba to zrobić bardzo delikatnie, najlepiej zbierając szum łyżką.

Smażenie konfitury na drugi dzień – konfitury nie wlewamy do słoików od razu po usmażeniu. Należy zostawić ją, aż zgęstnieje i następnego dnia dosmażyć. Dopiero potem przełożyć do słoików.

Rady pochodzą z książki Lucyny Ćwierczakiewiczowej "Jedyne praktyczne przepisy konfitur, różnych marynat, wędlin, wódek, likierów, win owocowych, miodów oraz ciast", wydanej w 1885 roku.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Stronę Kuchni codziennie. Obserwuj StronaKuchni.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Placek z agrestem

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stronakuchni.pl Strona Kuchni