Słoiki pełne miłości. Martyna Wojciechowska dziękuje rodzicom. Internauci chwalą się wałówkami od mam

Anna Daniluk
Anna Daniluk
Martyna Wojciechowska we wpisie na profilu na Instagramie podziękowała rodzicom za podanie jedzenia. Kliknij, aby zobaczyć, co najczęściej podają rodzice.
Martyna Wojciechowska we wpisie na profilu na Instagramie podziękowała rodzicom za podanie jedzenia. Kliknij, aby zobaczyć, co najczęściej podają rodzice. Mariusz Kapala/Gazeta Lubuska
Udostępnij:
Znana dziennikarka, Martyna Wojciechowska, pochwaliła się na swoim profilu na Instagramie wałówką w słoikach, którą przywieźli jej rodzice. „Kiedy masz 47 lat, a Rodzice nadal Ci przywożą wyprawkę z jedzeniem. Tak bardzo wierzą w moje zdolności kulinarne… Zawsze Kochana Mama i Kochany Tata!” - napisała. Wpis wywołał falę pozytywnych komentarzy.

W skrócie

Martyna Wojciechowska podziękowała swoim rodzicom za wałówkę w czułym wpisie na swoim Instagramie. W krótkich słowach stwierdziła, że jest słoikiem warszawskim, mimo, że urodziła się i wychowała w Warszawie. Po czym dodała żartobliwie, że ma 47 lat, a rodzice nadal przywożą jej wyprawkę z jedzeniem i pewnie spowodowane jest to wiarą w jej zdolności kulinarne. Podziękowania zakończyła wyrazami miłości. Wpis doczekał się już ponad 1000 komentarzy i przeszło 70 tysięcy polubień.

Kliknij w przycisk, aby przejść do galerii zdjęć

Dorosłe „słoiki” – internauci komentują

Pod wpływem wyznania podróżniczki wiele osób postanowiło podzielić się swoimi doświadczeniami związanymi z wałówkami z rodzinnego domu. Jedna z komentatorek stwierdziła, że ma dwoje dzieci (w wieku 34 i 32 lat) i wciąż karmi je z miłością, mimo że mieszkają niedaleko. Po czym dodała, że matka zawsze jest matką karmiąca.

- Ale to kochane z ich strony! Ja mam 25 lat, nie mieszkam w domu od 18. roku życia, a babcia hoduje kury. Zawsze proponuje jajka, bo „te kupne to niedobre” – dodała internautka.

- A ja gotuję i lubię gotować, a od rodziców od samego momentu, jak się tylko wyprowadziłam, wracam zawsze ze słoikami, kluskami śląskimi, naleśnikami, kotletami i innymi dobrami – wtóruje jej inna użytkowniczka.

Jedzenie w słoikach - wspomnienia z domu

Okazuje się, że po wyprowadzce z domu, np. na studia, pomoc rodziców nie kończy się wraz z ich zakończeniem. Wśród zapytanych przez nas osób najczęstszymi produktami przywożonymi z domu od rodziców są:

  • jajka,
  • domowe wędliny,
  • domowe przetwory,
  • miody,
  • nalewki.

Natomiast pośród dań najczęściej wymienianych przez naszych rozmówców pojawiały się: kotlety mielone, placki ziemniaczane, zupy (rosół i pomidorowa najczęściej) oraz ciasta.

- Moja mama wyspecjalizowana jest domowych wypiekach. Kiedy ją odwiedzam, nie wypuści mnie z domu bez porcji sernika, szarlotki czy biszkoptu z wiśniami. Mam 29 lat, a wciąż zajadam się maminymi racuchami z jabłkami – opowiada Zuzanna z Krakowa.

Wiele osób z sentymentem wspomina też dania, którymi obdarowywali ich nieżyjący już rodzice. Teresa (65 lat) z Lublina dodaje, że jej mama robiła najlepszą na świecie ćwikłę, sałatkę jarzynową i barszcz ukraiński. Piekła też świetne ciasto drożdżowe z serem, które często przygotowywała w podwójnej porcji, aby córka mogła wziąć je ze sobą do akademika.

Dużo dobra i miłości w słoikach z domu

Co ciekawe, wałówki od mam i ojców z czasem zaczynają trafiać również do zięciów i synowych oraz oczywiście wnucząt. Wtedy domowe specjały przygotowywane są z uwzględnieniem ich smaku.

- Wałówka od mamy to już tradycja. Mam 48 lat, a wciąż za każdym razem, gdy odwiedzam rodziców z rodziną, dostaję od nich masę pyszności. Kotleciki drobiowe dla córki, buraczki, bigos, leczo i kapustę w słoikach dla mnie, pierogi z serem i gołąbki z kaszą dla żony - opowiada Grzegorz z Wrocławia. - Mama opracowała nawet specjalny system pakowania specjałów w pudełkach po mleku i maśle - prawdziwe mistrzostwo świata! Nic się nie zmarnuje. Dużo dobra i miłości jest w tych słoikach. Energetyczna bomba na cały tydzień.

A Wy jak wspominacie wałówki z rodzinnego domu? I czy nadal je dostajecie?

Martyna Wojciechowska we wpisie na profilu na Instagramie podziękowała rodzicom za podanie jedzenia. Kliknij, aby zobaczyć, co najczęściej podają rodzice.

Słoiki pełne miłości. Martyna Wojciechowska dziękuje rodzico...

Zobacz inne tematy kulinarne ze Strony Kuchni:

Patelnie w najlepszych cenach

Materiały promocyjne partnera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bezkręgowce w herbacie? Zdumiewające badanie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Strona Kuchni
Dodaj ogłoszenie